Akcja GRILL! Cieciorkowe burgery z konfiturą z czerwonej porzeczki

Chociaż za oknem pogoda mało przyjemna, to weekend (przynajmniej tu, we Wrocławiu) zapowiada się pięknie! A więc grillujmy! Możemy zgrillować tofu albo marchewki albo zrobić szaszłyki z kurczaka. A co powiecie na burgery z cieciorki?

/Przepis zaadaptowany od Marthy Stuart/

SKŁADNIKI (na około 5-6 sztuk albo 7-8 mniejszych):
Burgery:

  • 1,5 puszki cieciorki
  • Pietruszka (wedle uznania, ja się nie ograniczałam ;))
  • 2 kromki chleba (użyłam żytniego, ale może być biały)
  • 3-4 ząbki czosnku
  • Około 0,5 szklanki orzeszków ziemnych
  • 4 szalotki
  • 1 duże jajko
  • 1,5 łyżeczka mielonego kminku
  • 1-1,5 łyżeczka bazyli
  • 2-3 łyżeczki curry
  • 1,5 posiekanego świeżego imbiru
  • Cytryna
  • Pieprz
  • Bułka tarta
  • Okrągłe bułki, najlepiej z ciemnego pieczywa

Konfitura (z reguły robimy trochę więcej – wszyscy lubią podjadać ją łyżeczką):

  • Około 1 szklanki czerwonych porzeczek
  • 2 spore łyżki cukru
  • 2 łyżki wody
  • Świeżo mielony pieprz

 

PRZEPIS:
W misce łączymy cieciorkę, posiekaną szalotkę, przyprawy, podzielony na mniejsze części kromki chleba i miksujemy blenderem. Kiedy wszystko jest mniej więcej poszatkowane i wymieszane, przekładamy połowę masy do drugiej miski. Do pierwszego naczynia dodajemy jajko i mieszamy z masą. Następnie łączymy ją z odłożoną wcześniej częścią. Dokładnie mieszamy.

Z masy uklepujemy placki i obsypujemy je bułką tartą. Grillujemy.

Bułki też można trochę przypiec. Będą cieplutkie i chrupiące!

 

Robimy konfiturę – jeżeli grillujemy w plenerze, musimy zrobić ją wcześniej w domu i schować do słoiczka albo pudełka. Do rondelka wkładamy poprzeczki, dodajemy cukier, wodę i pieprz. Mieszamy i gotujemy do czasu, aż sok się trochę zredukuje i konfitura zacznie być klejąca (można to sprawdzić łyżeczką – po zanurzeniu powinna powstać na niej warstwa konfitury).

Można kombinować z dodatkami, ale ja proponuję czerwoną cebulę (albo szalotkę) i sałatę. Można też zrobić pesto z groszku (przepis tutaj). Tak czy siak, smacznego!