Bento

Furutsu Yakitori

Wsytd mi, kochani, okropnie wstyd. No bo na blogu cisza. I wpisy jakby krótsze. Ale obiecuję, że po tym szalonym czasie (tak, tak, dalej trwa) będę Was rozpieszczać różnymi pysznościami. A we wrześniu zabiorę Was na trzy tygodnie do Japonii. Ale zanim nastąpi ten cudowny moment, czeka mnie sesja. Pierwsza sesja, gdzie będę jednocześnie pracować. …

Japoński majonez

Pamiętacie przepis na okonomiyaki? Polewa się je majonezem, co w połączeniu z sosem okonomi sprawia, że nasze kubki smakowe szaleją od natłoku przyjemnych doznań. I nie ma nic złego w wyjęciu z lodówki starego dobrego polskiego majonezu – który zapewne chwyciliśmy z wprawą i pewnością doświadczonego kierowcy wózków sklepowych na ostatnich zakupach – i okraszenia …

Unohana, czyli ciekawostka

Poniższy przepis jest raczej swego rodzaju ciekawostką. Bo jeżeli nie wyrabiacie samodzielnie tofu albo nie znacie takiej osoby, prawdopodobieństwo znalezienia podstawowego składnika, okary, jest znikome. Jednak mnie się poszczęściło i stałam się szczęśliwą posiadaczką dwóch małych słoiczków tejże substancji. Nie pozostało mi nic innego, jak to wykorzystać. Ein moment! Co to właściwie jest okara? Okara to ziarnisty osad, …

Sałatka marchewkowo-sezamowa

Naszła mnie ostatnio ochota na jedzenie lekkie i raczej warzywne. Być może mój organizm stwierdził, że warto przyhamować po świątecznym obżarstwie. Bardzo dobrze, proszę bardzo. Oto sałatka. Bardzo prosta, chociaż wymagająca czekania. Trzygodzinnego czekania. Ale warto. Naprawdę. A potem, możemy sobie taką marchewkę podgryzać – ja nie wytrzymałam i to zrobiłam – ale jednak lepiej …

Anpan

Gdy na dworze zimno, najlepiej pokrzepić się czymś słodkim. A cóż jest lepszego w szary i chłodny porankek od świeżej, ciepłej jeszcze słodkiej bułeczki? I to własnoręcznie zrobionej? Anpan to połączenie japońskich tradycji z nowinkami z Zachodu. Słodka pansta anko to częsty skladnik słodyczy z Kraju Kwitnącej Wiśni. W 1874 roku niejaki Yasubei Kimura postanowił …

Tonkatsu – czyli schabowy po japońsku

Któż z Nas, Polaków, nie zna schabowego – ciężkiego, tłustego (często smażonego na smalcu) kotleta? Och, może trochę demonizuje – wszystko zależy od kucharza. Ale tak czy siak, taki suty obiad to ciężki orzech do zgryzienia dla Naszego żołądka. Tonkatsu jest zupełnie inny – niby taki schabowy, ale – jak to bywa w kuchni japońskiej – doprowadzony …

Klopsiki wołowe w sezamowej panierce

Ostatnio bierze mnie nostalgia. Za Japonią. Za Tokyo. Za nagłym ściśnięciem gardła, gdy z małego okienka samolotu dostrzegłam Fujiyamę, a po jakimś czasie – ogromny, ogromny twór, jakim jest stolica Japonii. Za siedzeniem w parku i jedzeniem świeżych krakersów ryżowych. Za przyjemnym zapachem drzewa cedrowego przy świątyniach i cmentarzach. Za rozmowami łamaną japońszczyzną ze starożytnymi …

Onigiri

 Onigiri, chociaż wydaje się być śmiesznie skromną i prostą nawet nie potrawą, a przekąską, ma za sobą lata tradycji. W zamierzchłych latach, Japończycy przechowywali ryż, wkłądając do niego naturalne “konserwanty”, co zapobiegało fermentacji. Dzisiaj ta kulka ryżu jest nieodłącznym składnikiem pikników, wycieczek, bento. Jest swego rodzaju symbolem matczynej miłości, która podsuwa swojemu dziecku pod nos …