2 kwietnia 2017 Osobiste

Wracam

Strasznie długo mnie nie było. Tutaj, na blogu, na facebooku, na instagramie. Wszędzie cisza. Zniknęłam.

Zawsze gdzieś tam z tyłu głowy brzęczało poczucie winy i kotłowały się myśli, jak się usprawiedliwić, jak wyjaśnić, że znowu zapadłam się pod ziemię. Ale jakiś czas temu moja znajoma powiedziała, że nie muszę się przed nikim usprawiedliwiać. I wiecie co? Myślę, że ma rację. Nie będę się usprawiedliwiać i prosić o wybaczenie, że znowu zawiodłam.

Zamiast tego opowiem trochę o sobie. O sobie i blogu.

(więcej…)