24 września 2017 Osobiste

Zmiany, zmiany

Nastała jesień. Pierwszy dzień września zapukał do drzwi z subtelnością Godzilli, obwieszczając ścianą deszczu i ogólną pizgawicą, że oto Polska Złota Jesień. Gwałtowny spadek temperatury, gwałtownie skracający się dzień, gwałtownie wzrastające rachunki za gaz i prąd i ogólny gwałt na mojej osobie, źle znoszącej ten okres przejściowy.

I też znak, że coraz bliżej moje urodziny. A z nimi refleksja, co ja to w ciągu tego roku (nie) osiągnęłam. Pocieszam się faktem, że urodziłam się blisko Światowego Dnia Zwierząt. To już, jakby nie patrzeć, jest jakieś osiągnięcie, chociaż nie jest to, w sumie, moja zasługa.

Tak czy siak, z reguły jestem niezadowolona z urodzinowego bilansu. I czuję, że w tym roku też tak będzie. Ale nie aż tak. Bo przecież tyle się wydarzyło.

(więcej…)

2 kwietnia 2017 Osobiste

Wracam

Strasznie długo mnie nie było. Tutaj, na blogu, na facebooku, na instagramie. Wszędzie cisza. Zniknęłam.

Zawsze gdzieś tam z tyłu głowy brzęczało poczucie winy i kotłowały się myśli, jak się usprawiedliwić, jak wyjaśnić, że znowu zapadłam się pod ziemię. Ale jakiś czas temu moja znajoma powiedziała, że nie muszę się przed nikim usprawiedliwiać. I wiecie co? Myślę, że ma rację. Nie będę się usprawiedliwiać i prosić o wybaczenie, że znowu zawiodłam.

Zamiast tego opowiem trochę o sobie. O sobie i blogu.

(więcej…)