Słodkie

Słodkie paluszki pocky

Z przyjemnością stwierdzam, że jest to pierwszy wpis w tym roku, który powstaje na zewnątrz, w ogrodzie, obok szalejącego w trawie kota i w nienachalnym cieple wiosennego słońca. Oczywiście, oprócz przyjemności – takich jak picie kawy na tarasie czy babcine wychodzenie na papierosa bez potrzeby owijania się w gruby polar – wiosna niesie ze sobą …

Kruche ciasteczka z zieloną herbatą matcha

Mówiłam, że nie dam rady wrzucić żadnego przepisu przez święta? Wykrakałam! No ale jestem znowu, obżarta, ospała i rozleniwiona. Ale z przepisem. Przepisem w sam raz dla osób wciąż oszołomionych przepychem świątecznego stołu i posiłków, które się przy nim odbywały. Prezentuję Wam, kochani Czytelnicy, proste, niewymagające i lekkie kruche maślane ciasteczka z jedną z najlepszych rzeczy …

Purin, czyli japoński pudding

Tak, wróciłam. Polska. Niby bardziej wiosenna, cieplejsza i jaśniejsza, ale wciąż gorsza od słonecznej, trwającej w zimowo-wiosennym zawieszeniu Austrii. Nie zrozumcie mnie źle – przyjemnie jest być znowu w domu, ale nie da się ukryć, że zderzenie z rzeczywistością było twarde i bolesne. Tak czy siak, to właśnie w Alpach wpadłam na ten przepis. To było podczas tego …

Kasutera

Kasutera, znana także pod nazwą Castella to słodki biszkopt o żółtawej barwie. Jedno z najbardziej chyba popularnych ciast w Japonii pochodzi z Portugalii, od nanban – “południowych barbarzyńców”. Był to przepis o tyle rewolucyjny, że ciasto wypiekano w piecu (a nie na przykład na parze) oraz do jego zrobienia używano jajek – składnika, którego współcześni Japończycy z wyrobem …

Mrożony jogurt z herbatą matcha

Wolność, moi kochani, wolność! No, przynajmniej na parę dni… Mogę nareszcie z czystym sumieniem rozsiąść się na kanapie, popijać herbatę i czytać książkę. Albo pójść na spacer, bo pogoda taka wiosenna. Właśnie. Mam dziwne uczucie, że jest już marzec, wiosna rozpoczęła się w pełni. I chociaż wiem, że to nie do końca prawda, mój zegarek …

Matcha latte

I jakby zrobiła się jednak zima. Mróz, ślizgawica i nawet trochę śniegu. Wartoby się więc rozgrzać. I przy okazji pobudzić. Odetchnąć, rozsiąść się z książką. Pić małymi łyczkami cieplutką, słodko-gorzką miksturę mleka i zielonej herbaty matcha. To przecież takie proste. Jutro koniec roku. Znowu człowiek dokonuje rachunku: co źle, co dobrze… Co się udało, a …

Anpan

Gdy na dworze zimno, najlepiej pokrzepić się czymś słodkim. A cóż jest lepszego w szary i chłodny porankek od świeżej, ciepłej jeszcze słodkiej bułeczki? I to własnoręcznie zrobionej? Anpan to połączenie japońskich tradycji z nowinkami z Zachodu. Słodka pansta anko to częsty skladnik słodyczy z Kraju Kwitnącej Wiśni. W 1874 roku niejaki Yasubei Kimura postanowił …

Anko – tsubu-an

Wybaczcie, proszę, ten okres ciszy. Warunki pogodowe nie były dla mnie łaskawe i znowu wylądowałam pod kocem z gorączką i niekończącym się katarem. Ponieważ listopad to okres chorób i powolnego, ale niechętnego godzenia się z coraz krótszymi dniami i zmniejszającymi się temperaturami, uznałam, że to dobry czas na coś słodkiego. A nic nie kojarzy się …

Mitarashi dango

W ostanim wpisie zapoznałam Was z dango. Takim, hm, podstawowym. I chociaż niekórzy lubią podjeść sobie takie białe kuleczki z kubkiem (tudzież czarką) gorzkiej zielonej herbaty, większość populacji raczy się różnymi rodzajami ryżowych kluseczek. Najbardziej popularnymi chyba – i jednocześnie najprostszymi – są mitarashi dango. Możemy je zrobić w domu, ale częściej spożywa się je w trakcie …

Dango

Ryż to jeden z filarów japońskiej kuchni. Jedzony sam, z jajkiem, mięsem, smażony, gotowany, na kwaśno… i na słodko. Tak, tak. Słodkości wyrabiane z ryżu i jego pochodnych towarzyszą Japończykom od zamierzchłych czasów. Są sztandarowym przedstawicielem słodyczy japońskich – wagashi. Spekuluje się, że już w okresie yayoi (IV w p.n.e. – połowa III w. n.e.) – kiedy to …