13 lutego 2015 Słodkie

Mrożony jogurt z herbatą matcha

Wolność, moi kochani, wolność! No, przynajmniej na parę dni… Mogę nareszcie z czystym sumieniem rozsiąść się na kanapie, popijać herbatę i czytać książkę. Albo pójść na spacer, bo pogoda taka wiosenna.

Właśnie. Mam dziwne uczucie, że jest już marzec, wiosna rozpoczęła się w pełni. I chociaż wiem, że to nie do końca prawda, mój zegarek biologiczny nie może się pozbyć tego wrażenia. Być może przez to, że sercem i duszą jestem już po tej cieplejszej stronie roku, zrobiłam taki oto zdrowszy zamiennik lodów. Okropnie prosty, bo potrzebujemy tylko trzech składników, które ze sobą łączymy i – bach – wrzucamy na parę godzin do zamrażalnika.

Tylko uważajcie, jaki jogurt kupujecie. Żadnych jogurtów light, bo zamiast kremowej pyszności wyjdzie nam chrupiąca od kryształków lodu kamieniowata masa. Wierzcie, przekonałam się o tym na własnej skórze.

Deser ten możecie jeść sam, ale znacznie lepiej – i ciekawiej – dobrać sobie dodatki. Ja polecam miód, płatki owsiane, owoce albo sok z malin. Albo z czarnym sezamem lub pastą anko!

 

SKŁADNIKI (4-5 porcji):

  • 500 g jogurtu greckiego
  • 3-4 łyżki miodu (użyłam gryczanego)
  • 1,5-2 łyżeczki herbaty matcha

*Co do składników:

Jedynym problemem może być matcha. Warto poszukać jej w delikatesach z azjatycką żywnością, herbaciarniach (we Wrocławiu na pewno dostaniemy ją w Hali Targowej) lub w Internecie.

 

PRZEPIS:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przelewamy jogurt do miski, ubijamy trzepaczką.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dodajemy miód. Mieszamy dokładnie miksturę trzepaczką.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nastepnie dodajemy matchę i ponownie miejszamy składniki trzepaczką lub blendujemy je blenderem, aby mieć pewność, że zostaną równomiernie rozprowadzone.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przekładamy masę do plastikowego pudełka (może być po jogurcie), przykrywamy i wstawiamy do zamrażarki na mniej więcej 3,5 godziny. Warto sprawdzać co jakiś czas, czy jogurt już odpowiednio stężał. Jeżeli go zbyt zmrozimy, trzeba będzie po wyjęciu trochę odczekać. W przypadku mojej zamrażarki, proces zajął jakieś 3,5 godziny, ale Wasze zamrażarki mogą mieć inną temperaturę, możliwe więc, że czas trzeba będzie zmodyfikować.

Po wyjęciu przekładamy do miseczek, posypujemy dodatkami, jeżeli chcemy i pałaszujemy!

Smacznego!