4 listopada 2015 Japonia Podstawy

O piciu matchy

Herbatę pijemy wszyscy. W Polsce króluje herbata zwykła: ciemny proszek zamknięty w torebce ze sznurkiem. Barwi wodę, daje posmak, ale niewiele więcej. Nie ma nic wspólnego z dobrze zaparzoną herbatą wysokiej jakości. Herbaciany świat jest kolorowy: są herbaty białe, czerwone, czarne… No i zielone. A wśród nich matcha, prawdziwe cudo: w każdej jej czarce znajdziemy mnóstwo przeciwutleniaczy i wolno uwalniającą się kofeinę. Matcha świetnie odnajduje się także w kuchni, na przykład w wypiekach. Na końcu wpisu znajdziecie parę propozycji, jak matchę nie tylko wypić, ale także zjeść.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Matcha kojarzy się z rozbudowaną, objętą sztywnymi ramami ceremonią herbacianą, podczas której mistrz herbaty wykorzystuje mnóstwo przyrządów i wykonuje serię wyćwiczonych ruchów, aby przyrządzić czarkę tej zielonej herbaty. Oczywiście, można i tak. Ale jeżeli macie w domu miseczkę, małe sitko i spieniacz do mleka, matchę możecie także przygotować sobie w domu w bardzo prosty sposób.  Jeżeli w Waszym domu znajduje się chawan (czarka do matchy), chasen (bambusowy pędzelek) i chashaku (bambusowa łyżeczka do odmierzania matchy), możecie od razu przejść do działu Tradycyjnie i zabrać się za parzenie matchy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Matchę przygotowuje się na dwa sposoby: usucha (herbata jest bardziej rozwodniona) lub koicha (herbata jest gęstsza i intensywniejsza w smaku). Jeżeli zaczynacie dopiero swoją przygodę z piciem matchy, proponuję zacząć od usuchy — będzie miała łagodniejszy smak od koichy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A co z kupnem herbaty? Jasne, możemy zamówić tanią matchę w sklepie internetowym, ale musimy pamiętać, że ten rodzaj herbaty wykorzystuje się raczej do gotowania. Warto wydać trochę więcej na lepszą jakościowo — a więc i smaczniejszą — matchę.

UPDATE: Ja gorąco polecam produkty Moya Matcha – pochodzą z ekologicznych upraw w Uji w pobliżu Kioto. Ma piękną barwę i prawie w ogóle nie czuć goryczki, która tak odstrasza wiele osób.

Ostatnia uwaga: temperatura wody jest bardzo ważna. Nie tylko w przypadku matchy, ale parzenia herbaty w ogóle. Jeżeli nasza matcha jest obrzydliwie gorzka znaczy to, że woda była zbyt chłodna lub zbyt gorąca. Warto wyposażyć się w termometr kulinarny, nawet taki najprostszy, na przykład ten z Ikei, którego używam ja: w ten sposób możemy dokładnie kontrolować temperaturę wody.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Rodzaje parzenia

Usucha:

SKŁADNIKI:

  • około 1 płaskiej łyżeczki matchy
  • około 80 ml gorącej wody, najlepiej  temperaturze około 70-80 stopnii Celcjusza
  • gorąca woda do podgrzania naczynia

Koicha:

SKŁADNIKI:

  • około 1 płaskiej łyżeczki matchy
  • około 40 ml gorącej wody, najlepiej  temperaturze około 70-80 stopnii Celcjusza
  • gorąca woda do podgrzania naczynia

 

Metody parzenia

Tradycyjnie:

Potrzebujemy:

  • czarki (chawan) lub wysokiej miseczki
  • bambusowego pędzla (chasen)
  • małego sitka

Napełniamy czarkę gorącą wodą do około 1/3 wysokości. Zanurzamy w wodzie ząbki bambusowego pędzelka. Kiedy naczynie się nagrzeje, opróżniamy je i wycieramy. Przesypujemy przez sitko matchę do czarki. Dodajemy wodę. Mieszamy herbatę pędzelkiem:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

ruchami w kształcie litery W lub N w przypadku usuchy. Na wierzchu powinna pojawić się piana.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

okrężnymi ruchami w przypadku koichy. Powierzchnia powinna być gładka i bez piany.

Nowocześnie:

Potrzebujemy:

  • czarki lub wysokiej miseczki
  • małego sitka
  • spieniacza do mleka

Napełniamy czarkę gorącą wodą do około 1/3 wysokości. Kiedy naczynie się nagrzeje, opróżniamy je i wycieramy. Przesypujemy przez sitko matchę (2 lub 3 łyżeczki, zależnie od tego, czy wybierzemy usuchę lub koichę) do czarki. Dodajemy wodę. Mieszamy herbatę spieniaczem. Tutaj zarówno w usuchy, jak i koichy powstanie piana.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepisy z matchą: