4 marca 2016 Uncategorized

#odkrywamTwórców

Ostatnio brałam udział w konkursie Blog Roku. Nie przeszłam do następnego etapu, co zrobić, ale i tak dziękuję wszystkim, którzy oddali na mnie głos. Dzięki! Ostatnio Ania z Kobiety do Kodu wymyśliła akcję #odkrywamTwórców, w której osoba biorąca udział dzieli się trzema blogami z własnej kategorii, które ją w jakiś sposób zainteresowały i mnie do niej zaprosiła. Oczywiście, zgodziłam się, bo pomysł wydaje się być fajny: w ten sposób rzeczywiście możemy coś z tego konkursu wyciągnąć, poznać nowe blogi, a nie skupiać się wyłącznie na rywalizacji i gorączkowym zdobywaniu głosów. Niestety, nie znalazłam żadnych blogów związanych z kuchnią japońską, które by mnie zainteresowały, ale poniżej zamieszczam trzy blogi kulinarne, które mnie zaintrygowały i wracam do poszukiwania inspiracji.

 IMG_1320

Lady Kitchen

Spodobały mi się tutaj od razu zdjęcia – kolorowe, ale utrzymane w prostej stylistyce. Dużo tutaj przepisów z każdego rodzaju kuchni, każdy znajdzie więc coś dla siebie. Oprócz przepisów autorka dostarcza nam dawkę ciętego humoru i ironii o sprawach różnych.

Poczuj się jak w domu

Kolejny blog, z ładnymi zdjęciami – jasne, proste, widać, że autorka wykształca swój styl. Tak samo, jak w Lady Kitchen, znajdziemy tutaj przepisy z różnych kuchni: zrobimy zarówno omlet ze szpinakiem jak i stare dobre spring rollsy. Duży plus za sporo przepisów śniadaniowych – omlety, placuszki czy „chińskie bułeczki”, co kto lubi.

Gotuj z Kasią

Zdecydowanie mój faworyt. Być może kojarzycie Kasię z magazynem KOCIOŁ, którego jest współtwórczynią. Jeśli nie znacie Kotła, to radzę Wam do niego zajrzeć, jest dostępny za darmo w sieci, a znajdziecie w nim fajne przepisy z cudownymi zdjęciami.

Ale wracając do bloga – od razu witają nas piękne zdjęcia, nie tylko jedzenia, ale też scen z życia Kasi i jej rodziny, także tej kociej. A jak wiadomo, koty są super.

Bardzo podoba mi się styl zdjęć Kasi – prosty, jakby trochę nostalgiczny, ale jednocześnie przyjemnie ciepły. Na blogu znajdziemy całą kopalnię pysznych przepisów, zarówno tych klasycznych – np. pastę z suszonych pomidorów, jak i specjały kuchni dolnośląskiej (sałatka ze skorzonery skradła me serce) czy azjatyckiej (jako fanka batatów nie mogę się doczekać, aby spróbować zupy z batatów!).