28 maja 2015 Bento Japonia Wege

Soja gotowana z kombu, czyli zdrowa przekąska

W czwartki zakrzywiam czasoprzestrzeń. Ale tylko troszkę.

Jestem jednym z tych szczęśliwców, którzy mają trzy dni wolne w tygodniu. Otóż to, właśnie. W czwartki nie mam zajęć. Co pozwala mi na owo skromne zagięcie czaspoprzestrzeni i nadgonienie zaległości z całego tygodnia. Oczywiście, koniec końców okazuje się, że rzeczy do zrobienia i tak jest za dużo. Naprawdę, Kochani, odliczam dni do lipca. 1 lipca postanawiam nic nie robić. No, może wreszcie ugotuję sobie ramen. Tak na wzmocnienie.

Ale na razie ramen jest tylko odległą fantazją, a ja zanurzam się w nauce, pracy i życiu, i podgryzam sobie – na wzmocnienie właśnie – ziarna soi.

Być może jest Wam, Drodzy Czytelnicy, znana taka potrawa jak gomoku mame. Jeden z podstawowych dań w arsenale szanującej się pani domu i matki, spełnia funkcję naszej starej dobrej surówki: praktycznie zawsze znajduje się na obiadowym stole. Gotowana soja i warzywa, proste, zdrowe i pyszne. Ale moje gomoku mame jest trochę inne.

Na przepis wpadłam wymyślając catering na maraton filmów japońskich. Chciałam jakoś zaprezentować soję szerszej publiczności. Ale musiałam tak zaprojektować dania, aby każdy mógł sobie podejść do stołu i nałożyć, co chce. No i, oczywiście, potem to jakoś wygodnie (i godnie) zjeść. Pomyślałam sobie: a może zaserwować soję jak orzeszki?
I taka właśnie jest soja z tego przepisu: możemy ją spokojnie podać do obiadu czy zapakować sobie jako drugie śniadanie do bento (zwłaszcza, jeśli dodamy do niej pokrojone konbu), ale również jako przekąskę, na przykład do piwa.

P.S. Pamiętajcie, że ziarna soi trzeba namoczyć przez noc!

Dobrze, to ja zapraszam do przepisu i uciekam jeszcze troszkę pomiętolić tę czasoprzestrzeń. W końcu jeszcze jest czwartek.

 

/Przepis zainspirowany przez Kuchnię Japońską autorstwa Kimiko Barber/

SKŁADNIKI:

  • 400-500 g ziaren soi
  • Około 1/3 szklanki cukru
  • 4-5 łyżek sosu sojowego
  • Około ½ -1 łyżeczki soli
  • Konbu wielkości mniej więcej ½ kartki A4

 

PRZEPIS:

Soję moczymy przez noc w wodzie, której powinno być trzy razy więcej niż ziaren.

Następnego dnia odsączamy i zalewamy świeżą wodą. Stawiamy garnek na średnim ogniu i doprowadzamy wodę do wrzenia. Szybko wlewamy niecałą szklankę zimnej wody. Zmniejszamy ogień i znowu doprowadzamy do wrzenia. Następnie gotujemy soję na wolnym ogniu przez 40-60 minut, aż ziarna będą miękkie (jeśli chcemy, żeby ziarna były bardziej al dente, to celujmy w przedział 35-40 minut). Po upływie czasu wrzucamy płat konbu, sos sojowy i cukier, i mieszamy. Następnie gotujemy całość, aż woda zupełnie wyparuje. Ziarna powinny być lśniące i pokryte skarmelizowanym cukrem i sosem sojowym.

Zdejmujemy z ognia, wyjmujemy płat konbu. Można go pokroić w małe paseczki i dodać do soi. Danie to można podać jako dodatek do posiłku albo jako przekąskę, na przykład do piwa.