Tag Archives: sos sojowy

Shiitake wielozadaniowe

Robię się coraz lepsza w bento. I to nie byle jakich – zdrowych, pełnowartościowych i całkowicie wegańskich bento. Mój repertuar dań nadających się do pudełka powiększa się, a ja nabieram wprawy i pewności. Na razie kroczę powoli i uważnie, udoskonalam swój warsztat, ale póki co – mogę dostarczyć Wam przepis na jeden z moich obecnych …

6 niezbędników kuchni japońskiej

Mówi się, że kuchnia japońska ma „wielką czwórkę”, takie cztery filary, które stanowią jej podstawę: bulion dashi, shoyu, miso i sake. Jeden lub więcej z tych składników jest używany w praktycznie każdym japońskim daniu. Dla mnie, kuchnia japońska ma tych filarów sześć: do wymienionej wcześniej czwórki dołączam mirin i ocet ryżowy. Te składniki stały się …

Makaron z warzywami i tofu na zimno

Upał nie odpuszcza. Niechętnym spojrzeniem mierzymy gorące obiady. Więc może coś lekkiego, szybkiego i zimnego na obiad? I oczywiście pysznego! Wczoraj wymyśliłam ten oto makaron na zimno ze świeżymi warzywami, wędzonym tofu i orzeźwiającym sosem ze świeżą kolendrą. Danie to robi się w 10 minut, jest zdrowe, pyszne i w 100% wegańskie. Dla podkręcenia smaku możecie …

Yaki onigiri

Obiecałm prosty i pyszny przepis i oto on: yaki onigiri. Tradycyjna ryżowa przekąska w nieco innej – chociaż wciąż kasycznej – formie. Smaczne zarówno na ciepło, jak i na zimno. No i robi się je rach-ciach. Pozwolę sobie zasugerować, aby zabrać je na piknik albo jako lekkie i sycące drugie śniadanie. Chociaż obiecnie jest ciut za …

Yasai yakitori

Hej… Dzień dobry, to ja, Marysia… Pamiętacie mnie jeszcze? Ha, ha, haha… Znowu cisza na blogu, za którą okropnie przepraszam. Zaliczenia, egzaminy, praca i inne sprawy już dawno mnie powaliły na ziemię, ale co rusz dają mi jeszcze celnego kopniaka. Ale spokojnie, jeszcze tylko dwa tygodnie. Potem idę spać na cały dzień, następnie budzę się …

Soja gotowana z kombu, czyli zdrowa przekąska

W czwartki zakrzywiam czasoprzestrzeń. Ale tylko troszkę. Jestem jednym z tych szczęśliwców, którzy mają trzy dni wolne w tygodniu. Otóż to, właśnie. W czwartki nie mam zajęć. Co pozwala mi na owo skromne zagięcie czaspoprzestrzeni i nadgonienie zaległości z całego tygodnia. Oczywiście, koniec końców okazuje się, że rzeczy do zrobienia i tak jest za dużo. Naprawdę, …

Oshizushi, czyli prasowane sushi

Wieki temu zaprezentowałam Wam przepis na ryż do sushi. Ale jak już ten ryż wykorzystać, to Wam nie pokazałam. Na szczęście, nadarzyła się ku temu okazja przy tworzeniu cateringu na maraton filmów japońskich. Chciałam wpierwprzyrządzić sushi takie, jakie znają wszyscy – maki czy onigiri… Ale pomyślałam sobie, że może zrobić je troszkę inaczej niż zwykle. …